Kolejne obniżki stóp procentowych spowodowały nieznaczny wzrost zainteresowania rynkiem mieszkaniowym. Popyt na mieszkania nie uległ jednak skokowemu zwiększeniu. Na rynku wtórnym można wynegocjować więcej niż zwykle i choć ceny ofertowe spadają, to w transakcjach nie widać wyraźnej korekty, która mogłaby zachęcić do wzmożonych zakupów.
Trwa oczekiwanie na większe spadki
Pierwsze analizy raportu Barometr Metrohouse i Credipass za IV kw. 2025 r. wskazują na dość wyraźne rozbieżności pomiędzy sytuacją na lokalnych rynkach mieszkaniowych. Wśród analizowanych pięciu miast wyłaniają się trzy grupy.
Do pierwszej z nich należy Gdańsk, gdzie odnotowywane średnie ceny w transakcjach są wyższe o ponad 5 proc. od cen raportowanych 12 miesięcy temu. Trójmiejska specyfika sprawia, że mamy tu do czynienia z rozległym rynkiem mieszkań nabywanych w celach inwestycyjnych, położonych w atrakcyjnych rejonach miasta, co ma przełożenie na końcową średnią cenę lokalu. W drugiej grupie znajdują się miasta takie jak Warszawa i Wrocław, gdzie różnica w cenach w ciągu roku nie zmieniła się znacząco. W trzeciej grupie znajdziemy Kraków, gdzie średnia cena w transakcjach spadła o prawie 4 proc. oraz Łódź z cenami niższymi średnio o prawie 8 proc. W tym ostatnim z miast w sprzedaży na rynku deweloperskim jest wystawionych 7 tys. mieszkań, co powoduje dużą konkurencyjność także w segmencie mieszkań z rynku wtórnego, ponieważ deweloperzy kuszą licznymi promocjami.
- W większości lokalizacji obserwowana jest zwiększona skłonność sprzedających do negocjacji. Jest to wynikiem rosnących oczekiwań nabywców mieszkań względem możliwej do osiągniecia ceny, ale też braku presji czasu z uwagi na utrzymującą się w dalszym ciągu wysoką podaż mieszkań. Wobec powyższych różnica pomiędzy pierwszą wystawioną ceną ofertową a ostateczną ceną, po jakiej dokonywana jest transakcja może wynieść nawet 10 proc., mówi Marcin Jańczuk, ekspert sieciowej agencji nieruchomości Metrohouse.
Rekordy na rynku kredytów hipotecznych
IV kwartał 2025 r. przyniósł rekordowe wyniki sprzedaży kredytów mieszkaniowych, czemu sprzyjały kolejne obniżki stóp procentowych – w każdym miesiącu kwartału Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na cięcie kosztu pieniądza. Efektem jest wyraźna poprawa zdolności kredytowej gospodarstw domowych oraz spadek kosztu obsługi nowego zadłużenia. Jak wynika z danych BIK, sprzedaż kredytów hipotecznych utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a średnia kwota udzielonego kredytu zbliżyła się do 456 tys. zł.
– Stabilizacja cen transakcyjnych mieszkań przy jednoczesnej poprawie warunków finansowania tworzy środowisko sprzyjające racjonalnym decyzjom zakupowym. Brak gwałtownych zmian po stronie cen i stóp procentowych pozwala dziś lepiej planować zakup nieruchomości, czy przeanalizować możliwości poprawy warunków już posiadanego kredytu, reasumuje Andrzej Łukaszewski, ekspert finansowy Credipass.
Duże odbicie na rynku kredytów hipotecznych
Start programu Bezpieczny Kredyt 2% ma także ogromny wpływ na rynek kredytów hipotecznych. Banki zostały zalane falą wniosków kredytowych, co spowodowało ogromne kolejki i wydłużenie czasów procesowych.
- Klienci, którzy składali wnioski na początku lipca, już we wrześniu byli w stanie przystąpić do umów kredytowych i dzięki temu mamy za sobą pierwsze uruchomione kredyty w ramach nowego programu. Pomimo tego, że największa fala wniosków już za nami, to nadal na decyzję kredytową trzeba czekać nawet 2-3 miesiące – komentuje Andrzej Łukaszewski, Ekspert finansowy Credipass, współautor Barometru.
Tak duże zainteresowanie programem BK 2% związane jest nie tylko z atrakcyjnymi warunkami dotowanego kredytu, ale także z niepewnością co do dalszych jego losów. Nie wiemy, czy po 1 stycznia 2024 roku program zostanie zasilony nową kwotą pieniędzy lub będziemy korzystać ze środków na 2025 rok, czy może będziemy mieli rok przerwy w funkcjonowaniu programu.
Udostępnij
To też Cię może zainteresować:
News
Polacy sprzedają mieszkania, żeby kupić większe
Według raportu Barometr Metrohouse i Credipass za I kw. 2026 r. powodem 28 proc. transakcji sprzedaży mieszkania na rynku wtórnym jest zakup kolejnej nieruchomości – tym razem o większym metrażu. Jednak przeskok z popularnych 40 m kw. do komfortowych 75 m kw. to wydatek, który w metropoliach wymusza zaciągnięcie wysokiego zobowiązania kredytowego, mimo posiadania znacznego kapitału z poprzedniej nieruchomości.
Więcej
News
Rynek staje się mniej przewidywalny, ale popyt na kredyty wzrasta
Pierwszy kwartał 2026 roku potwierdził utrzymującą się silną aktywność na rynku kredytów hipotecznych, jednak przyniósł również nowe wyzwania, które znacząco wpłynęły na decyzje finansowe Polaków. Mimo stabilnych stóp procentowych NBP, napięcie na Bliskim Wschodzie przełożyło się na wzrost kosztów finansowania długoterminowego oraz wpłynęło negatywnie na zdolność kredytową. Co ciekawe nie odstrasza to klientów, którzy realizują potrzeby mieszkaniowe, jak i refinansują wcześniej zaciągnięte zobowiązania.
Więcej
News
Kupić czy wynająć?
Coraz bardziej atrakcyjne warunki finansowania zakupu nieruchomości kredytem hipotecznym wyzwalają wśród najemców mieszkań pytanie o to, czy to właściwy czas na zakup mieszkania. Jak wynika z najnowszej analizy Metrohouse i Credipass w obecnych realiach rynkowych warto rozważyć taką decyzję nawet przy 10 proc. wkładzie własnym. Różnice pomiędzy kosztem najmu a ratą kredytu hipotecznego w wielu przypadkach okazują się niewielkie, a w dłuższej perspektywie mogą przemawiać na korzyść zakupu.
Więcej
News
240 tys. zł różnicy na starcie. Branża decyduje, czy absolwent kupi mieszkanie
Różnica w zarobkach na początku kariery może oznaczać nawet ponad 240 tys. zł różnicy w zdolności kredytowej – wynika z analizy Credipass. W praktyce to właśnie wybór branży coraz częściej decyduje o tym, czy młody singiel kupi mieszkanie, czy pozostanie poza rynkiem nieruchomości. Przepaść pomiędzy dwoma profilami absolwentów jest ogromna.
Więcej
News
Ceny mieszkań: taniej w Warszawie, Gdańsk na fali wzrostowej
Najnowsze wstępne dane transakcyjne z raportu Barometr Metrohouse i Credipass wskazują na kontynuację trendu stabilizacji cenowej z wyraźnymi różnicami lokalnymi. Po burzliwym okresie wysokich stóp procentowych, początek 2026 roku przynosi rynkowi wtórnemu dawkę optymizmu, napędzaną poprawą zdolności kredytowej Polaków.
Więcej
News
Mieszkaniowy zator: sprzedaż starego lokum trwa nawet 5 miesięcy
Paradoks polskiego rynku nieruchomości: mimo spadających stóp procentowych i tańszych kredytów, czas sprzedaży mieszkania się wydłużył. Dla tysięcy rodzin planujących zamianę lokum na większe, oznacza to logistyczne i finansowe wyzwanie. Z najnowszych danych Metrohouse i Credipass wynika, że w IV kwartale 2025 r. znalezienie kupca zajmowało nawet 145 dni. A sprzedaż „starego M” to często ważny punkt w transakcji kupna większego lokum.
Więcej
