Paradoks polskiego rynku nieruchomości: mimo spadających stóp procentowych i tańszych kredytów, czas sprzedaży mieszkania się wydłużył. Dla tysięcy rodzin planujących zamianę lokum na większe, oznacza to logistyczne i finansowe wyzwanie. Z najnowszych danych Metrohouse i Credipass wynika, że w IV kwartale 2025 r. znalezienie kupca zajmowało nawet 145 dni. A sprzedaż „starego M” to często ważny punkt w transakcji kupna większego lokum.
Choć po latach wysokiej inflacji i kosztownego pieniądza doczekaliśmy się upragnionego cyklu obniżek stóp procentowych, rzeczywistość sprzedających mieszkania stała się jednak trudniejsza. Dane płynące z najnowszych analiz Metrohouse i Credipass nie pozostawiają złudzeń: kupujący przestali się spieszyć. Czas potrzebny na znalezienie nabywcy i sfinalizowanie transakcji uległ wyraźnemu wydłużeniu, czyniąc proces sprzedaży zajęciem wymagającym znacznego zaangażowania czasu.
Ile czekamy na sprzedaż mieszkania?
Era sprzedaży mieszkań „od ręki”, znana z czasów Bezpiecznego Kredytu 2%, bezpowrotnie minęła. Jak podaje sieć agencji nieruchomości Metrohouse, w Warszawie proces ten przypominał sinusoidę – czas sprzedaży na rynku wtórnym najpierw spadł, a później znacząco się wydłużył. O ile w drugim kwartale 2025 roku średni czas sprzedaży w stolicy wynosił jeszcze optymistyczne 92 dni, o tyle końcówka roku przyniosła gwałtowny wzrost – w czwartym kwartale czas ekspozycji oferty w Warszawie wydłużył się do 132 dni. Oznacza to, że statystyczny Warszawiak na podpisanie umowy końcowej czeka obecnie o 40 dni dłużej niż jeszcze kilka miesięcy wcześniej. Średnia dla całego roku w stolicy uplasowała się na poziomie 111 dni, co i tak jest wynikiem lepszym niż w pozostałych częściach kraju.
Według danych z raportu Barometr Metrohouse i Credipass jeszcze większe wyzwania stoją przed właścicielami mieszkań w innych dużych aglomeracjach. W grupie pięciu największych miast Polski (Kraków, Wrocław, Łódź, Poznań, Gdańsk) średni czas sprzedaży w 2025 roku wyniósł średnio 122 dni. Najtrudniejszy pod tym względem był początek roku, kiedy to w pierwszym kwartale statystyki wskazywały aż 142 dni oczekiwania na klienta. Choć w połowie roku odnotowano chwilowe przyspieszenie, ostatni IV kw. 2025 r. znów przyniósł ochłodzenie nastrojów. Najmniej optymistycznie prezentują się dane dla mniejszych lokalizacji – tam sprzedaż mieszkania trwała średnio 133 dni, a w okresach przestoju, takich jak pierwszy i czwarty kwartał 2025 r., czas ten dobijał do granicy 145 dni.
Dla osoby, która chce zamienić kawalerkę na dom lub cztery pokoje, każdy dodatkowy miesiąc oczekiwania na kupca to ryzyko. Deweloperzy rzadko godzą się na rezerwację lokalu trwającą pół roku, a to właśnie tyle czasu trzeba dziś zarezerwować na bezpieczne domknięcie transakcji sprzedaży – od wystawienia ogłoszenia po akt notarialny.
Wydłużony czas sprzedaży wymusza więc na takich osobach zmianę strategii finansowej. Dla wielu osób oznacza to konieczność przeorganizowania całego procesu „zamiany” mieszkania. – „To już nie jest prosta operacja sprzedaj i kup, ale proces wymagający precyzyjnego planu. Dlaczego? W praktyce wielu kupujących finansuje nowe mieszkanie środkami ze sprzedaży dotychczasowej nieruchomości. Środki ze sprzedaży starego mieszkania to często wkład własny przy kredycie na nowe mieszkanie. W obecnych warunkach należy dobrze zaplanować całe przedsięwzięcie. Dużym błędem jest podpisywanie umowy przedwstępnej na zakup nowego mieszkania z krótkim terminem zapłaty, licząc na szybką sprzedaż obecnego lokum” – ostrzega analityk Credipass Paweł Rudzik.
Spadki stóp procentowych nie wpływają na szybkie decyzje
Analizując przyczyny tego stanu rzeczy, nie sposób pominąć wpływu polityki monetarnej. Rok 2025 przyniósł oczekiwaną ulgę dla kredytobiorców – stopy procentowe sukcesywnie spadały, co znacząco wpłynęło na rynek. Teoretycznie tańszy kredyt powinien działać jak paliwo dla popytu. – „W praktyce jednak mechanizm ten zadziałał w sposób nieliniowy. Spadek stóp procentowych owszem, zwiększył zdolność kredytową Polaków, ale jednocześnie zdjął z nich presję czasu. Kupujący w 2025 roku to niezwykle świadoma grupa. Widząc stabilizację cen i rosnącą ofertę mieszkań, przestali oni podejmować decyzje pod wpływem impulsu. Skoro kredyt staje się tańszy, a mieszkań w ofertach przybywa, nabywcy dają sobie więcej czasu na oględziny i porównywanie jakości produktów”, komentuje Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse.
Kolejnym czynnikiem wpływającym na wydłużenie czasu sprzedaży jest silna konkurencja i zmiana profilu nabywcy. Na rynku pozostali głównie „klienci docelowi”, dla których wybór mieszkania jest decyzją życiową. Taki nabywca jest bardziej wymagający. Sprzedający, którzy nie dostosowali swoich oczekiwań do nowej rzeczywistości, w której to kupujący dyktuje warunki, muszą liczyć się z tym, że ich nieruchomość zasili statystyki rekordowo długich czasów ekspozycji.
- Dzisiejsza sprzedaż nieruchomości to proces, który wymaga od właściciela nie tylko elastyczności cenowej, ale przede wszystkim cierpliwości. Dane Metrohouse jasno pokazują: bez względu na to, czy sprzedajemy lokal w Warszawie, czy w mniejszym mieście, musimy zarezerwować w swoim kalendarzu minimum 4 miesiące na znalezienie nabywcy. W obecnych warunkach rynkowych, spadające stopy procentowe są jedynie wsparciem dla finansów kupującego, a nie gwarantem szybkiej sprzedaży dla właściciela. To lekcja, którą rynek 2025 roku brutalnie zweryfikował – wygrywają ci, którzy planują sprzedaż z dużym wyprzedzeniem i rzetelnie analizują dane o czasie transakcji, mówi Marcin Jańczuk z Metrohouse.
Wyszukaj artykuł
News
Polacy sprzedają mieszkania, żeby kupić większe
Według raportu Barometr Metrohouse i Credipass za I kw. 2026 r. powodem 28 proc. transakcji sprzedaży mieszkania na rynku wtórnym jest zakup kolejnej nieruchomości – tym razem o większym metrażu. Jednak przeskok z popularnych 40 m kw. do komfortowych 75 m kw. to wydatek, który w metropoliach wymusza zaciągnięcie wysokiego zobowiązania kredytowego, mimo posiadania znacznego kapitału z poprzedniej nieruchomości.
Więcej
News
Rynek staje się mniej przewidywalny, ale popyt na kredyty wzrasta
Pierwszy kwartał 2026 roku potwierdził utrzymującą się silną aktywność na rynku kredytów hipotecznych, jednak przyniósł również nowe wyzwania, które znacząco wpłynęły na decyzje finansowe Polaków. Mimo stabilnych stóp procentowych NBP, napięcie na Bliskim Wschodzie przełożyło się na wzrost kosztów finansowania długoterminowego oraz wpłynęło negatywnie na zdolność kredytową. Co ciekawe nie odstrasza to klientów, którzy realizują potrzeby mieszkaniowe, jak i refinansują wcześniej zaciągnięte zobowiązania.
Więcej
News
Kupić czy wynająć?
Coraz bardziej atrakcyjne warunki finansowania zakupu nieruchomości kredytem hipotecznym wyzwalają wśród najemców mieszkań pytanie o to, czy to właściwy czas na zakup mieszkania. Jak wynika z najnowszej analizy Metrohouse i Credipass w obecnych realiach rynkowych warto rozważyć taką decyzję nawet przy 10 proc. wkładzie własnym. Różnice pomiędzy kosztem najmu a ratą kredytu hipotecznego w wielu przypadkach okazują się niewielkie, a w dłuższej perspektywie mogą przemawiać na korzyść zakupu.
Więcej
News
240 tys. zł różnicy na starcie. Branża decyduje, czy absolwent kupi mieszkanie
Różnica w zarobkach na początku kariery może oznaczać nawet ponad 240 tys. zł różnicy w zdolności kredytowej – wynika z analizy Credipass. W praktyce to właśnie wybór branży coraz częściej decyduje o tym, czy młody singiel kupi mieszkanie, czy pozostanie poza rynkiem nieruchomości. Przepaść pomiędzy dwoma profilami absolwentów jest ogromna.
Więcej
News
Ceny mieszkań: taniej w Warszawie, Gdańsk na fali wzrostowej
Najnowsze wstępne dane transakcyjne z raportu Barometr Metrohouse i Credipass wskazują na kontynuację trendu stabilizacji cenowej z wyraźnymi różnicami lokalnymi. Po burzliwym okresie wysokich stóp procentowych, początek 2026 roku przynosi rynkowi wtórnemu dawkę optymizmu, napędzaną poprawą zdolności kredytowej Polaków.
Więcej
News
Szybki rozwód? Nie z kredytem
Nowelizacja przepisów umożliwiająca rozwód w urzędzie stanu cywilnego ma uprościć formalne zakończenie małżeństwa – szczególnie w przypadku par bez dzieci, które są zgodne co do decyzji o rozstaniu. Jednak nawet najszybsza procedura administracyjna nie rozwiązuje jednego z najtrudniejszych problemów byłych partnerów: wspólnego kredytu hipotecznego.
Więcej
News
Coraz trudniej o szybką sprzedaż mieszkania. Rynek szuka nowej równowagi
Ostatni kwartał 2025 r. przyniósł wyraźne wydłużenie czasu sprzedaży mieszkań na rynku wtórnym. Mimo coraz lepszych warunków kredytowania, popyt nie wraca na rynek w spodziewanym tempie. Tworzy to jednak doskonałą okazję dla osób planujących zakup nieruchomości w nadchodzących miesiącach.
Więcej
News
Co czeka rynek mieszkaniowy w 2026 roku? Eksperci prognozują
Rok 2025 przyniósł stabilizację po okresie zawirowań, ale nie był jeszcze czasem pełnego odbicia. Popyt wracał stopniowo, ceny wyhamowały, a decyzje zakupowe stały się bardziej przemyślane. Co to oznacza dla kupujących, inwestorów i deweloperów w 2026 roku?
Więcej
News
4 kw. 2025: Ceny transakcyjne mieszkań
Ceny mieszkań na rynku wtórnym w 4 kw. 2025 r.
Więcej
